Od kilku miesiecy minister pracy prowadzi ciągłe ustalenia w sprawie uprostrzeń w zatrudnianiu cudzoziemców.
Gazeta Prawna informuje, że polski rząd chce uzgodnić nawet w 2008 r. dalsze uprostrzone ustawy ułatwiajace przedsiębiorcy zatrudnianie cudzoziemców. Tu ma to objąć zatrudnienia mieszkańców Mołdawii oraz Gruzji bez zgody na pracę przez okres od sześciu do 12 miesięcy. Pod rozwagę brana jest też sposobność wydłużenia okresu zatrudniania Ukraińców, Rosjan bez zgody na pracę z 6 do dziewięciu miesięcy, na razie trwają w tej kwestii konsultacje pomiędzy resortami.
Jak podkreśla Marcin Kulinicz, naczelnik w departamencie migracji MpiPS, zmiany te są fragmentem unijnego programu partnerstwo dla mobilności, jaki ma ułatwić mieszkańcom wybranych krajów spoza Unii Europejskiej uzyskanie na jej terenie legalnego zatrudnienia. Do chwili dzisiejszej przedsiębiorcy nie za bardzo interesowały się sposobnością przyjmowania do pracy Mołdawian czy Gruzinów. Przyczyną tego jest prawdopodobnie zbyt zawiła i skomplikowana procedura starania się o ich zatrudnienie. Zainteresowanie to być może wzrośnie, jak zmniejszone zostaną te obecne formalności.
Specjalisci mówiący w Gazecie Prawnej chwalą wprowadzenie takich upraszczajacych przemian w prawie pracy i zatrudnianiu obcokrajowców i dodają, iż należałoby się otworzyć również na przyjezdnych z Dalekiego Wschodu lub Kazachstanu.
Podkreślają jednak, że polscy pracodawcy nie zatrudniają aż tylu obcokrajowców, jak by naprawdę potrzebowali i dlatego oczekuje na nich jeszcze dużo pustych stanowisk pracy. Do poczatku czerwca 2008 roku firmy złożyli w biurach pracy 89,7 tys. oświadczeń o chęci zatrudnienia cudzoziemców ze Wschodu. Jednakże z powodu na problemy z uzyskaniem wizy (gdyż sprawy wizowe mogą się ciągnąć nawet 3 miesiące) liczba pracowników rzeczywiście zatrudnionych do pracy jest wiele mniejsza. W ostatnim czasie wzrosła liczba pracujących obywateli Ukrainy, co może mieć związek z pracami na roli oraz w budownictwie, więc prawdopodobnie tendencja ta się nie zwiekszy.

Post tags: