W czasach, kiedy wpływ cywilizacji, zatrutego środowiska, niezdrowej żywności i trybu życia, ma tak negatywne odbicie na ciąży, macierzyństwie, warto zainteresować się potencjalnymi zagrożeniami i sposobami, które pomagają ich unikać. Nie każda kobieta ma świadomość tego, jak bardzo stan jej organizmu wpływa na możliwości zajścia w ciążę i jej utrzymania. Nie tylko konflikt serologiczny czy toksoplazmoza są zagrożeniem dla ciąży i dziecka. Naturalne planowanie rodziny to podejście, które pozwala poznać niebezpieczeństwa i chronić się przed nimi

Coraz większym zainteresowaniem cieszą się publikacje, programy, portale i fora dotyczące planowania macierzyństwa, ostrożnego podejścia do ciąży. Świadomość zagrożeń, które wpływają na problemy z zajściem w ciążę i jej utrzymaniem, wpływ cywilizacji, powodują, że tzw. naturalne planowanie rodziny, ma rosnąca grupę zwolenniczek i zwolenników. Jest to postawa, która zakłada m.in. dużo wcześniejsze planowanie macierzyństwa i odpowiednie przygotowanie organizmu do tego odpowiedzialnego zadania.

Każda kobieta planująca powiększenie rodziny, powinna znacznie wcześniej pomyśleć o swoim stanie zdrowia, przygotować organizm do pięknego, ale trudnego stanu, jakim jest ciąża. Należy bezwzględnie wyleczyć wszelkie infekcje, stany zapalne, ewentualne mięśniaki. Bardzo niebezpieczne są infekcje o podłożu grzybiczym, gdyż mogą prowadzić do niepłodności. Szczególnie że np. grzybica pochwy, nie wyleczona definitywnie, ma tendencje do nawracania, ostrych stanów, a w konsekwencji nawet trwałej niepłodności.

Problemy hormonalne to poważna i częsta przyczyna schorzeń natury kobiecej, a w efekcie także problemów z zajściem w ciążę albo też z jej utrzymaniem. Nadwyżka estrogenów może powodować mięśniaki, zaś zbyt wysoki poziom androgenów to przyczyna tzw. policystycznych jajników czyli PCOS. Nie każda przyszła mama wie, że zbyt duża waga, otyłość to także jedna z przyczyn PCOS, a zatem warto pilnować zdrowej wagi i nie dopuszczać do otyłości czy nadwagi