Wypadki w kopalniach

25th luty 2010

Wypadki w Kopalni Wujek-Śląsk, a kilka dni później w kopalni Bielszowice, wpisały się w tragiczną tradycje regionu. Dlatego, jak każdego roku, w obchodach tradycyjnej Barbórki radość i wdzięczność za dotychczasową troskę, przeplatać będą się z zadumą, refleksją, ale i nadzieją, iż takie tragedie więcej się nie powtórzą. Bo przecież nikt nie przyzna się do wiary w przesądy.

Zbiorowy wypadek przy pracy, w wyniku którego ginie kilka lub kilkanaście osób jest wydarzeniem, które porusza nasze dusze i wyobraźnię. Także w tym roku smutnej tradycji stało się zadość.

W kopalni wypadek przy pracy nie jest zjawiskiem niezwykłym. Trudne warunki pracy, często ludzki błąd lub zaniedbanie, zawodność sprzętu sprawiają, iż wypadki na kopalniach były, są i prawdopodobnie będą zawsze.

Na Śląsku, od niepamiętnych czasów istnieje przesąd, że Święta Barbara, patronka górników każdego roku na swoje święto, przypadające czwartego grudnia, zbiera należną sobie ofiarę. Nieprawdopodobnym zbiegiem okoliczności określić można jedynie mające miejsce rok rocznie późną jesienią, przed tradycyjnym Dniem Górnika, poważne, najczęściej śmiertelne wypadki w górnictwie.