Kategorie
- Bez kategorii
- Biznes
- Elektronika
- Finanse
- Firmy
- Hobby, rozrywka
- Internet
- Komputery
- Motoryzacja
- Nauka
- Pozycjonowanie
- Sklepy
- Sport
- Sztuka
- Turystyka
- Usługi
- Zdrowie
Archiwa
- maj 2012
- kwiecień 2012
- marzec 2012
- luty 2012
- styczeń 2012
- grudzień 2011
- listopad 2011
- październik 2011
- wrzesień 2011
- sierpień 2011
- lipiec 2011
- czerwiec 2011
- maj 2011
- kwiecień 2011
- marzec 2011
- luty 2011
- styczeń 2011
- grudzień 2010
- listopad 2010
- październik 2010
- wrzesień 2010
- sierpień 2010
- lipiec 2010
- czerwiec 2010
- maj 2010
- kwiecień 2010
- marzec 2010
- luty 2010
- styczeń 2010
- grudzień 2009
- listopad 2009
- październik 2009
- wrzesień 2009
- sierpień 2009
- lipiec 2009
- czerwiec 2009
- maj 2009
- kwiecień 2009
- marzec 2009
- luty 2009
- styczeń 2009
- grudzień 2008
- listopad 2008
- październik 2008
Meta
Tagi
Polecamy
Wypadki komunikacyjne
06th marzec 2010
8221;. Jednak praktyka często nie pokrywa się z teorią. Pierwsze problemy zaczynają się w kontakcie z ubezpieczycielem w momencie szacowania szkody.
Niespodzianka czeka nas zazwyczaj w warsztacie samochodowym. I nie chodzi tutaj tylko o zawyżone rachunki. Nieodpowiednio dobrany lakier, niedomykające się drzwi to tylko niektóre atrakcje, jakie dla nas przygotowano. Pomimo gospodarki rynkowej, pewne dziedziny życia wydają się żywcem przeniesione z minionej epoki. Kolizje drogowe z pewnością do nich należą.
Na początku podczas wypadku wszystko wydaje się proste. Nikt nie poniósł uszczerbku na zdrowiu, auta są ubezpieczone, a odszkodowanie pokryje wszystkie koszty związane z naprawą uszkodzeń.
Wielogodzinne oczekiwanie w tasiemcowych kolejkach zwykle należy już do przeszłości, jednak zostało ono zastąpione nie mniej czasochłonnymi procedurami. Przyznane odszkodowanie najczęściej nie pokrywa faktycznych wydatków poniesionych na naprawę szkody, a czas jaki mija do momentu wypłaty odszkodowania sprawia, iż często angażować musimy własne pieniądze.
Tylko ten, kto nigdy nie przeżył żadnej, drobnej kolizji drogowej może dziwić się zdenerwowaniu kierowców, uczestniczących w błahych na pozór i niegroźnych stłuczkach, zarysowaniach.