Weterynarz Wrocław.

27th marzec 2009

Kiedy moje zwierzęta chorowały zawsze szliśmy z nimi do miejsca, w którym wówczas przyjmował nasz weterynarz. Nie było ono zbyt duże, raczej niewielka sala. Natomiast zaangażowanie ze strony Lekarzy było od zawsze przeogromne. Chciałabym zaznaczyć, że wówczas nie istniały fora internetowe, do których byłby taki dostęp jak dziś aby dowiedzieć się, który wet będzie najlepszy, który przyniesie oczekiwaną pomoc. Szło się po prostu do lekarza. Czym bliżej – tym lepiej. Ciężko wszakże jechać z chorym zwierzęciem przez całe miasto skoro pięć minut od twojego miejsca zamieszkania znajdował się wet Wrocław

Wówczas nie wiedziałam, jak wielkie mam szczęście. Wszystkie moje zwierzęta przyjmowane były zawsze z wielkim zaangażowaniem, sercem i profesjonalizmem. Nigdy nie powiedziano mi, bym przyszła w innym terminie bo nie mają czasu czy nie ma leku, który by był w stanie pomóc. Zawsze robiono wszystko, aby moje pupile wyzdrowiały.

Dzisiaj placówka jest o wiele większa i łatwiej do niej trafić. Ale przecież nie wielkość miejsca się liczy a wielkość serc i zaangażowania Lekarzy. Dlatego niezależnie od tego, czy masz psa, kotka czy szynszylę polecam właśnie moich Lekarzy. Zawsze znajdą czas i pomogą na tyle, na ile każdy lekarz jest w stanie pomóc choremu pacjentowi.