Kategorie
- Bez kategorii
- Biznes
- Elektronika
- Finanse
- Firmy
- Hobby, rozrywka
- Internet
- Komputery
- Motoryzacja
- Nauka
- Pozycjonowanie
- Sklepy
- Sport
- Sztuka
- Turystyka
- Usługi
- Zdrowie
Archiwa
- maj 2012
- kwiecień 2012
- marzec 2012
- luty 2012
- styczeń 2012
- grudzień 2011
- listopad 2011
- październik 2011
- wrzesień 2011
- sierpień 2011
- lipiec 2011
- czerwiec 2011
- maj 2011
- kwiecień 2011
- marzec 2011
- luty 2011
- styczeń 2011
- grudzień 2010
- listopad 2010
- październik 2010
- wrzesień 2010
- sierpień 2010
- lipiec 2010
- czerwiec 2010
- maj 2010
- kwiecień 2010
- marzec 2010
- luty 2010
- styczeń 2010
- grudzień 2009
- listopad 2009
- październik 2009
- wrzesień 2009
- sierpień 2009
- lipiec 2009
- czerwiec 2009
- maj 2009
- kwiecień 2009
- marzec 2009
- luty 2009
- styczeń 2009
- grudzień 2008
- listopad 2008
- październik 2008
Meta
Tagi
Polecamy
W ostatnim czasie
31st sierpień 2011
Wybitnie mnie cieszy takiego typu styl, że rzecz biorąc wszystko pozostaje modne a najbardziej uwielbiam, kiedy wraca zwyczaj z dawnych wiosen, podczas jeszcze moja mamunia była młoda, bo mam niemało rzeczy także z jej szafy. Natomiast moja córka posiada indywidualne ulubione rzeczy i je w kółko nosi podobnie jak
trampki Vans, do których mam złudzenie, że przyrosły już jej do stopy. No, ale właściwie każdy posiada jakieś wydatniej a inne mniej komfortowe ubrania albo obuwie i wiadomo, że te wygodne się nosi w bardzo wielu przypadkach wręcz w kółko. Dlatego też nie dziwię się córce zupełnie i właśnie to wręcz obuwie na zimę nabyła sobie takiego typu, że wyglądają jak trampki Vans. No cóż wręcz w to nie ingeruję, ponieważ uważam, że młodzi muszą posiadać swoje podejście jak i mnie pozostaje to kategorycznie wygodniejsze, kiedy córka sama jedzie na zakupy i kupuje to, co jej się podoba a w dalszej kolejności to chętnie nosi, tak jak te trampki Vans i zresztą nie jedynie trampki. Pamiętam jak do niedawna zabierałam ją na zakupy i szukałyśmy bluzy, która by jej się podobała i to był horror dla nas obu, a po godzinie poszukiwania byłyśmy obie już tak zmęczone i zdenerwowane, że nic na się już nie chciało i zazwyczaj wracałyśmy z niczym.
Ze stuprocentową pewnością a wtedy za jakiś tydzień znowu powinno się było jechać, ponieważ nic samo się nie kupi. No a teraz już mam z tym spokój, ponieważ sama to załatwia i nie jest zupełnie rozrzutna jedynie znacznie rozsądnie wydaje wynagrodzenie.