Kategorie
- Bez kategorii
- Biznes
- Elektronika
- Finanse
- Firmy
- Hobby, rozrywka
- Internet
- Komputery
- Motoryzacja
- Nauka
- Pozycjonowanie
- Sklepy
- Sport
- Sztuka
- Turystyka
- Usługi
- Zdrowie
Archiwa
- maj 2012
- kwiecień 2012
- marzec 2012
- luty 2012
- styczeń 2012
- grudzień 2011
- listopad 2011
- październik 2011
- wrzesień 2011
- sierpień 2011
- lipiec 2011
- czerwiec 2011
- maj 2011
- kwiecień 2011
- marzec 2011
- luty 2011
- styczeń 2011
- grudzień 2010
- listopad 2010
- październik 2010
- wrzesień 2010
- sierpień 2010
- lipiec 2010
- czerwiec 2010
- maj 2010
- kwiecień 2010
- marzec 2010
- luty 2010
- styczeń 2010
- grudzień 2009
- listopad 2009
- październik 2009
- wrzesień 2009
- sierpień 2009
- lipiec 2009
- czerwiec 2009
- maj 2009
- kwiecień 2009
- marzec 2009
- luty 2009
- styczeń 2009
- grudzień 2008
- listopad 2008
- październik 2008
Meta
Tagi
Polecamy
Vat na książki
28th luty 2011
Ostatnio książki są tematem modnym. To dobra moda, bo rozwija czytelnictwo - a czytelnictwo rozwija wyobraźnię, wiedzę i empatię. Wszystko zaczęło się od tego, że w 2010 roku postanowiono podnieść VAT na książki z zera aż do 8%. Pojawiły się wówczas petycje studentów i nie tylko, apelujące o zniesienie tego postulatu. Nic z tego nie wyszło, co zasmuciło sporą część naszego społeczeństwa. Księgarnie bardzo skorzystały na tym zamieszaniu. Co jakiś czas - właściwie to od paru miesięcy non stop - organizują wyprzedaż książek. Polacy, bojąc się, że niedługo ceny książek będą niebotycznie wysokie, widząc taką promocję, kupują książki wręcz “na zapas”. Nie można się im dziwić - jak można nie kupić ciekawej książki, która przed wyprzedażą kosztowała 50 zł (po niej będzie kosztować 54 zł),a teraz… można ją kupić za bezcen? Przecena książek sprawia, że nie tylko klienci mają znacznie więcej lektur w domu i wyrabiają sobie nawyk czytelnictwa, ale również księgarnie mają spory zysk. Utarg całkowity takiej księgarni jest znacznie wyższy, niż w czasach gdy ceny były “normalne”, ponadto księgarnie zyskują nowych, wiernych klientów, którzy nawet po podwyżce cen, będą tam kupować książki (cel ten księgarnie osiągają poprzez rabaty dla stałych klientów itp.). Często w widocznym miejscu na witrynie takiej księgarni, pojawiają się nowe, modne tytuły, mające za cel przyciągnąć klientów. Czytelnik, który zakupi u nich kilka książek za bardzo niewielką kwotę, jest w stanie zakupić również dużo droższą książkę, gdyż “i tak zaoszczędził”. Jedną z książek, która robi furorę i często jest w ten sposób sprzedawana jest “Nie potrafię schudnąć“, autorstwa dr.Pierre’a Dukana. Co prawda, najbardziej na całej akcji zarabiają księgarnie - ale również klienci są zadowoleni, oraz - a to chyba najważniejsze - dzięki książkom rozwijają się i są bardziej wrażliwi, czego nie da się przeliczyć na pieniądze.