Jeśli myślisz, że cedując prowadzenie ksiąg rachunkowych do biura podatkowego ochronisz się od odpowiedzialności za błędy odszukane przez Urząd Skarbowy w mieście Warszawa to całkowicie się pomyliłeś. Jeżeli biuro rachunkowe popełnia błędy i nakazuje wpłacić zbyt niską kwotę jako zaliczkę podatku, a fiskus to wykryje, odpowiedzialność spadnie bezpośrednio na przedsiębiorcę. Przepis ten jest ważny niezależnie od tego, czy wybrane biuro rachunkowe ma reprezentować Cię w jakimkolwiek postępowaniu przeciwko US. Coraz więcej biznesmenów w Warszawie rezygnuje z samodzielnego prowadzenia księgowości i ksiąg rachunkowych i zleca do prowadzenia usługi rachunkowe wyspecjalizowanym biurom z Warszawy i okolic. Biura ta prowadzą ewidencje, rozliczają podatki, składają wszystkie niezbędne dokumenty i deklaracje do stosownych urzędów. Poza jedynym wyjątkiem. Transfer zaliczki na podatek dokonuje klient biura. I to on odpowiada za wyliczenie kwoty i jego poprawność. Nawet jeżeli upoważnimy biuro do składania i sporządzania za nas deklaracji podatkowych. Ordynacja podatkowa nie zawiera przepisu mówiącego o tym, iż podpis upoważnionego pełnomocnika na formularzu podatkowym zwalnia właściciela firmy od odpowiedzialności. Mało tego, nawet jeżeli w umowie z biurem rachunkowym zamieścimy punkt ustanawiający jego odpowiedzialność za błędy i pomyłki, zapis taki nic nam nie przyniesie w postępowaniu podatkowym, bo i tak US pobierze zaległy podatek wraz z odsetkami i ewentualne kary bezpośrednio od nas. Jeśli zatem biuro rachunkowe w Warszawie zaniży podatek - nieważne z jakiego powodu - zaległość powiększoną o odsetki zawsze płaci przedsiębiorca. Zgodnie z przepisami ordynacji za podatki odpowiada całościowym swoim majątkiem przedsiębiorca.