Recesja powoli wpływa na wszystkie obszary życia. Również w gastronomii daje się zauważyć nieco zmniejszony ruch względem ubiegłego ruchu. Mniejszy ruch, to mniejszy zysk, a niekiedy zarówno konieczność redukcji etatów co zwrotnie wpływa na pogłębienie recesji.

Puby, bary i restauracje w okresie tak trudnym muszą szczególnie więc zadbać o klientów. Jednym ze sposobów jest poszerzenie oferty. Ale o co?

Na przykład o naturalne, na miejscu wyciskane soki owocowe. W porównaniu do soków pasteryzowanych, sok naturalny nie ma sobie równych ,a spora grupa konsumentów zwraca się coraz częściej ku zdrowym produktom.

Jakie urządzenia gastronomiczne powinna zakupić knajpa, aby móc serwować świeże soki?

Podstawową rzeczą są wyciskarki do owoców. Na początek, przy mniejszym ruchu wystarczy jedna wyciskarka, ale przy większym zapotrzebowaniu, warto dokupić drugie urządzenie, aby konieczność każdorazowego mycia urządzenia nie spowodował zbyt dużych przestojów.

Aby soki dobrze smakowały, warto ochłodzić je lodem. Kostkarki do lodu są zazwyczaj na wyposażeniu każdego baru i nie trzeba ich dodatkowo dokupywać, ale przydatnym urządzeniem byłaby kruszarka do lodu, pozwalająca na przyrządzanie koktajli o bardziej finezyjnym wyglądzie. Warto też zainwestować w nożyk do twistów, umożliwiający przygotowanie ciekawych przybrań. Marża na naturalnych sokach jest wysoka, a dodatkowo poszerzenie oferty pozwoli przyciągnąć większą ilość klientów.