Kategorie
- Bez kategorii
- Biznes
- Elektronika
- Finanse
- Firmy
- Hobby, rozrywka
- Internet
- Komputery
- Motoryzacja
- Nauka
- Pozycjonowanie
- Sklepy
- Sport
- Sztuka
- Turystyka
- Usługi
- Zdrowie
Archiwa
- maj 2012
- kwiecień 2012
- marzec 2012
- luty 2012
- styczeń 2012
- grudzień 2011
- listopad 2011
- październik 2011
- wrzesień 2011
- sierpień 2011
- lipiec 2011
- czerwiec 2011
- maj 2011
- kwiecień 2011
- marzec 2011
- luty 2011
- styczeń 2011
- grudzień 2010
- listopad 2010
- październik 2010
- wrzesień 2010
- sierpień 2010
- lipiec 2010
- czerwiec 2010
- maj 2010
- kwiecień 2010
- marzec 2010
- luty 2010
- styczeń 2010
- grudzień 2009
- listopad 2009
- październik 2009
- wrzesień 2009
- sierpień 2009
- lipiec 2009
- czerwiec 2009
- maj 2009
- kwiecień 2009
- marzec 2009
- luty 2009
- styczeń 2009
- grudzień 2008
- listopad 2008
- październik 2008
Meta
Tagi
Polecamy
Strzyżenie psów
07th maj 2009
Obecnie w Polsce polować z psem może każdy, kto otrzyma oficjalne pozwolenie na posiadanie broni i jest członkiem Polskiego Związku Łowieckiego. W Polskim Związku Łowieckim zrzeszonych jest ponad 50 000 myśliwych. Na czele Polskiego Związku Łowieckiego stoi Rada Łowiecka i jej ramię Zarząd Główny, którego działalność opiera się na pracownikach etatowych.
Z darowizn służebników łowieckich gromadzono również w grodach zapasy żywności na wypadek klęski nieurodzaju albo wojny. Ta hojność książęca musiała być podyktowana ważnymi względami natury polityczno państwowej. Wiadomo bowiem, że Bolesław bojaźliwy, książę krakowski i sandomierski, należał do najbardziej zapalonych myśliwych. Miał sporą sforę psów do polowań.
Posiadał niezliczone ilości psów, które prowadzone przez łowczych, sokolników i bobrowników polowały po wszystkich lasach, a karmione były kosztem ziemian po rycerskich i duchownych włościach.
Z perspektywy historii trzeba stwierdzić, że łowieckie przywileje polskie w porównaniu z psami obowiązującymi w krajach zachodniej Europy były bardzo dobre. W Anglii na przykład za Wilhelma Zdobywcy za ubicie jelenia lub dzika wykłuwano oczy. We Francji Ludwik Xl zakazał łowić szlachcie pod karą szubienicy. W Saksonii za zabicie jelenia lub łosia przybijano przestępcy żywcem do głowy rogi jelenia, obcinano mu uszy lub zaszywano go w skórę jelenia i na śmierć zaszczuwano psami.
W każdym województwie istnieją rady łowieckie i zarządy wojewódzkie Polskiego Związku Łowieckiego. Powiatowe rady łowieckie służą pomocą wyższym szczeblom. Związek dzieli się na obwody łowieckie. Najniższą jednostką jest koło łowieckie jest ich około 2300. Koła wynajmują w dzierżawę obwody łowieckie.
Utrzymanie głównych uprawnień władcy w dziedzinie gospodarki łowieckiej wymagało powołania specjalnych urzędów do jej organizacji. Pełnomocnikiem króla czy księcia był łowczy nadworny. Jemu to podlegali łowczy kasztelańscy i grodowi oraz doglądanie przez nich osady służebne wsie wyspecjalizowane w usługach łowieckich, położone w puszczach lub na ich skraju. Nazwy tych osad wywodziły się najczęściej od zajęcia ich mieszkańców. Nazwy wsi: Psiarki, Psia Wólka, Psiny, Psia Górka i wiele innych, powstały dla osad psarów zajmujących się chowem i układaniem psów myśliwskich na potrzeby dworu i jego służby łowieckiej.