KUPOWANIE JEST MODNE

Kiedyś, i to jeszcze nie tak bardzo dawno temu, w sklepach było mało… Właściwie to nie było niemalże nic. Nie było czegoś takiego, jak stół warsztatowy, chyba nawet nie znano takiego pojęcia (stołu – i owszem – używało się). Było na każdym kroku tak niedużo, że stało się za jedną rzeczą po wiele godzin i to jeszcze z karteczką w ręku. Niemniej jednak nie zawsze jak miało się „przydział” to się na daną rzecz doczekało. I to był rynek sprzedawcy. W tym momencie sytuacja się odwróciła: w sklepach jest cała masa produktów, o wiele więcej niż kupujących. To sprzedawcy na dzień obecny proszą nas ładnie żebyśmy coś kupili. Nie w każdej chwili chcemy, bo nie w każdej chwili owo „coś” jest nam potrzebne… Gospodarka w niezbyt długim czasie zrobiła zwrot o 360 stopni. Sytuacja, gdy warunki dyktuje nabywca, jest dużo zdrowsza. No bo kiedyś to się kupowało po cenie, jaką nam narzucili, w chwili obecnej jednak to my narzucamy ceny im. Jak jakaś rzecz jest za droga to nie dość, że nie kupujemy, niemniej jednak mówimy sprzedawcy bezpośrednio, że cena za wysoka.

Marketing w powszechnym sklepie, stacjonarnym, już przestała sprzedawcom wystarczać. Odkąd pojawił i rozwinął się u nas globalną sieć, cały handel też się tam przeniósł. Utarło się nawet powiedzenie, że jeśli czegoś w globalnej sieci Internet nie posiada, to nie istnieje. I to prawdopodobnie prawda, bo na dzień dzisiejszy przez Internet można kupić wszystko i dowiedzieć się wszystkiego… Sklepy online rosną jak grzyby po deszczu, czego w nich nie ma… Przez Internet można nabyć nie tylko bułeczki na śniadanie, z dostawą do domu gratis, niemniej jednak i ubrania, obuwie, telefony komórkowe, sprzęt rolniczy, a dosłownie szafki warsztatowe, aby móc trzymać na nich narzędzia (które także są do kupienia przez Internet).

A propos szafek warsztatowych. W wyspecjalizowanych sklepach tego typu można kupić całe wyposażenie warsztatu. Począwszy od mebli (stołów, krzeseł), a na narzędziach skończywszy. Bo na czymś należy te narzędzia (takie jak np. klucze do kół, gwoździe, młotki, wkrętak czy zaginarka) umieścić. To jednak sklepy dla specjalistów.

Dla nas, zwyczajnych „zjadaczy chleba”, zakupy to konieczność, zdarza się, że przyjemność, a zdarza się, że po prostu moda. Posiadamy w portfelach za dużo, więc trzeba to wydać. A chodzenie po sklepach temu teraz sprzyja :)