Kategorie
- Bez kategorii
- Biznes
- Elektronika
- Finanse
- Firmy
- Hobby, rozrywka
- Internet
- Komputery
- Motoryzacja
- Nauka
- Pozycjonowanie
- Sklepy
- Sport
- Sztuka
- Turystyka
- Usługi
- Zdrowie
Archiwa
- maj 2012
- kwiecień 2012
- marzec 2012
- luty 2012
- styczeń 2012
- grudzień 2011
- listopad 2011
- październik 2011
- wrzesień 2011
- sierpień 2011
- lipiec 2011
- czerwiec 2011
- maj 2011
- kwiecień 2011
- marzec 2011
- luty 2011
- styczeń 2011
- grudzień 2010
- listopad 2010
- październik 2010
- wrzesień 2010
- sierpień 2010
- lipiec 2010
- czerwiec 2010
- maj 2010
- kwiecień 2010
- marzec 2010
- luty 2010
- styczeń 2010
- grudzień 2009
- listopad 2009
- październik 2009
- wrzesień 2009
- sierpień 2009
- lipiec 2009
- czerwiec 2009
- maj 2009
- kwiecień 2009
- marzec 2009
- luty 2009
- styczeń 2009
- grudzień 2008
- listopad 2008
- październik 2008
Meta
Tagi
Polecamy
Sprzedam psy
08th maj 2009
Ostateczne przymierze człowieka z psem zawarte zostało w XIX tysiącleciu. p.n.e., w najstarszych ośrodkach cywilizacji powstałych na Półwyspie Arabskim i w Azji Mniejszej. Pies domowy, podążając z gromadami łowców poszukujących coraz to nowych pastwisk obfitujących w zwierzynę, rozprzestrzenił się po całym kontynencie.
Udomowienie, to znaczy przyzwyczajenie się psa do trwałej koegzystencji z człowiekiem, wpłynęło też na coraz to lepsze przekształcanie jego cech fizycznych i psychicznych. Udomowienie psa pozwoliło człowiekowi na wykorzystanie przede wszystkim jego naturalnego instynktu łowczego przy tropieniu, naganianiu i osaczaniu zwierzyny. Współudział psa w polowaniu ułatwiał je i przyczyniał się w znacznym stopniu do lepszych wyników myśliwskich zdobyczy, będących podstawą życia ówczesnego człowieka.
W średniowiecznej Polsce wielkie łowy na grubego zwierza tura, żubra, łosia, niedźwiedzia, dzika i jelenia były wyłącznym pozwoleniem dla królów i książąt, stanowiąc ich najmilszą rozrywkę. Na ziemiach polskich mimo rozwoju rolnictwa i hodowli psów przeważały wówczas tereny zalesione bogate w różnorodną zwierzynę. Puszcze dostarczały więc godnych książęcego oszczepu zdobyczy, a dla rycerskiej młodzieży zapasy z dziką zwierzyną były także próbą odwagi i zaprawą we władaniu bronią.
Czaszki turów i dzikich koni kładziono w podwaliny domostw, by odgonić złe duchy, zapewnić domowi trwałość, a jego mieszkańcom siłę i zdrowie. Posiadanie zaś skóry niedźwiedziej stanowić nawet miało o trwałości małżeńskiego szczęścia, a pies występował we wróżbach związanych z zamążpójściem. Wreszcie zapasy z turem, żubrem czy niedźwiedziem stały się ulubioną męską rozrywką, a uczestniczące w nich psy nie tylko cenionymi pomocnikami i obrońcami, ale też szczególnie ulubionymi towarzyszami wypraw łowieckich.
Najstarsze dotąd odkryte elementy kostne psów, wydobyte na stanowiskach wykopaliskowych Starego i Nowego Świata, datowane są na VIIVI tysiąclecie p.n.e., kiedy to w różnych rejonach ziemskiego globu zrodziły się nowe formy gospodarki: hodowla psów i rolnictwo, które przeistoczyły stopniowo myśliwych koczowników w ludzi osiadłych. Pies stał się wtedy także wspaniałym pomocnikiem pasterzy 14 i rolników i stróżem ich dobytku.
W zależności od warunków geograficznych, klimatycznych i bytowych w ciągu długiego okresu udomowiania yorka wykształciło się kilka ras pierwotnych. Porównując kopalne szczątki tych zwierząt, pochodzących z terenów dzisiejszej Europy, uczeni rozróżnili pięć podstawowych form psów z dawnych czasów.