Reklama a dzisiejszy świat

19th czerwiec 2009

Od dłuższego czasu pragnę zrozumieć fenomen gadżetów reklamowych .Co w nich tak przyciąga ludzi? Przecież są to zazwyczaj przedmioty nieprzydatne. Co sprawia zatem,że nawet bogaci ludzie, widząc ,że coś mogą dostać za darmo, zrobią wszystko by zdobyć ten towar? Zagadka pozostanie pewnie nierozwiązana jeszcze przez kilkanaście lat, aż psychologowieznajdą choć trochę zadowalającą odpowiedź.

Ludzie nienawidzą reklam umieszczanych w pismach. Nie jest to wina samych treści reklamowych, lecz ich ilości. Wcale mnie to nie dziwi, gdyż sama jestem często podenerwowana faktem,że płacę nie za interesujące informacje,lecz za reklamy, które zapełniają połowę gazety. Spójrzmy jednak na tą sprawę z drugiej strony. Magazyny największy dochód czerpią właśnie z takich ogłoszeń. Gdyby nie ich istnienie, za jeden numer płacilibyśmy potrójną cenę, Wydaje mi się więc, iż nasze cierpienie spowodowane przesadną liczbą ogłoszeń reklamowych zostaje zrekompensowane niską ceną magazynu.

Pamiętam z młodzieńczych lat, jak bardzo pragnąłem mieć koszulkę z nadrukiem ulubionego zespołu. A przypomnieć trzeba,że w tamtych czasach zdobycie takiego gadżetu wcale nie było łatwe. Zazwyczaj przywoziła je zza granicy rodzina, która tam żyła. Ci, co nie mieli szczęścia posiadać takowej, próbować musieli wszelkich sztuczek, czasem nawet niedozwolonych prawnie. Handel dolarami, za które można było kupić upragnione rzeczy, był oczywiście zabroniony i rygorystycznie karany. Ale w myśl znanego powiedzenia- zasady są po to, by je łamać.

Wchodzisz do kiosku celem zakupu ulubionej gazety. Rozglądasz się po pomieszczeniu i własnym oczom nie wierzysz. Prawie połowa magazynówzaopatrzona jest w przeróżne upominki. Zazwyczaj są to najzupełniej zbędne towary, które wyrzucisz następnego dnia. Niestety, natura ludzka jest tak stworzona,że człowiek chce posiadać jak najwięcej. Producenci gazet doskonale zdają sobie z tego sprawę i wykorzystują to, dołączając do swoich magazynów przeróżne upominki.