Psy beagle

07th maj 2009

Z biegiem lat panujący ograniczali swój monopol łowiecki na korzyść feudałów świeckich i kościelnych, a także sołtysów i wójtów zakładających miasta i osady na prawie magdeburskim. Zwalniali ich od świadczeń rzeczowych i udzielali prawa polowania z psami na określonym terenie, z zastrzeżeniem dla siebie tylko łowów na żubry i tury. Nadawanie bogatym przywilejów łowieckich było także ze strony władcy dyplomatycznym wyskokiem, pozyskiwało mu popleczników wspierających jego działalność polityczną i gospodarczą.

Pies występował również i w słowiańskich liturgiach pogrzebowych: świadczą o tym odkrycia wykopaliskowe, a także relacja Ibn Fadlana podróżnika arabskiego z X w. 15. Był on świadkiem takiego właśnie obrzędu ofiary z psa na pogrzebie Rusa znad brzegów Dunajca. Wśród ludów zasiedlających nasze ziemie w czasie neolitu w pierwszej epoce życia osiadłego istniały lokalne kulty niektórych zwierząt gospodarskich, a wśród nich prawdopodobnie i psa.

Pies oddawał już wówczas różnorodne usługi przy wypasie jeszcze półdzikich stad owiec, świń, kóz i bydła, bronił je przed innymi zwierzętami i rabusiami; na polowaniu tropił zwierzynę i stróżował obejście. Pies został odkopany na terenie przedmieścia Sandomierza badania jego kości pokazały, że należał do dużej odmiany, a zakończył swój żywot w wieku 8 10 lat.

Ludzie prahistoryczni doceniali znaczenie zwierząt dzikich i udomowionych dla swej egzystencji. W wierzeniach wielu ludzi prehistorycznych przewodnika dusz zmarłych chroniącego je od złych mocy czyhających na drodze do raju wyobrażano sobie pod postacią psa. Powierzenie mu straży w ostatniej wędrówce było zapewne wyrazem zaufania do najwierniejszego towarzysza i pomocnika w życiu.

Dowodem tych rytuałów był m.in. rytualny pochówek. Jedną z psich mogił z połowy 111 tysiąclecia p.n.e. napotkano w czasie prac wykopaliskowych prowadzonych we wsi Malawa nad Bugiem koło Hrubieszowa. 0 rytualnym pochówku psa świadczył układ jego szkieletu i pozostawione obok grawerowane gliniane naczynie kultowe z pokarmem na pośmiertną jego wędrówkę.