Kategorie
- Bez kategorii
- Biznes
- Elektronika
- Finanse
- Firmy
- Hobby, rozrywka
- Internet
- Komputery
- Motoryzacja
- Nauka
- Pozycjonowanie
- Sklepy
- Sport
- Sztuka
- Turystyka
- Usługi
- Zdrowie
Archiwa
- maj 2012
- kwiecień 2012
- marzec 2012
- luty 2012
- styczeń 2012
- grudzień 2011
- listopad 2011
- październik 2011
- wrzesień 2011
- sierpień 2011
- lipiec 2011
- czerwiec 2011
- maj 2011
- kwiecień 2011
- marzec 2011
- luty 2011
- styczeń 2011
- grudzień 2010
- listopad 2010
- październik 2010
- wrzesień 2010
- sierpień 2010
- lipiec 2010
- czerwiec 2010
- maj 2010
- kwiecień 2010
- marzec 2010
- luty 2010
- styczeń 2010
- grudzień 2009
- listopad 2009
- październik 2009
- wrzesień 2009
- sierpień 2009
- lipiec 2009
- czerwiec 2009
- maj 2009
- kwiecień 2009
- marzec 2009
- luty 2009
- styczeń 2009
- grudzień 2008
- listopad 2008
- październik 2008
Meta
Tagi
Polecamy
Problemy z diagnozą adhd
20th czerwiec 2009
Wyobraźmy sobie grę, w której zadaniem jest kierowanie autem. Człowiek siedzi wygodnie na fotelu i bawi się. Jedynym zaskakującymfaktem jest to, że nie ma tu kierownicy czy pedałów. Człowiek steruje samochodem za pomocą fal mózgowych. A na dodatek nie jest to żadna gra, tylko forma psychoterapii wykorzystująca metodębiofeedbacku. Próba kontroli fal mózgowych jest podstawową umiejętnością ćwiczoną w tej technice.
Można uznać ,że w modę weszło adhd. Jest to jedna z najczęstszych diagnoz, jakie psychologowie stawiają dzieciom. Jednak liczba ich pomyłek jest ogromna! Łatwiej bowiem zdiagnozować jest objawy jako adhd niż doszukiwać się innych , mniej zrozumiałych źródeł zachowania dziecka. Niestety lekarze nie zdają chyba sobie sprawy z następstw postawienia szkodliwej diagnozy. Takie sprawy ciągną się później w papierach przez wiele lat.
Wiele dorosłych ludzi posiada spore problemy ze snem. Można zrzucić winę na przemęczenie. Można również udać się do specjalisty, który zrobi nam dokładne badania. Jednym z nich jest EEG, czy elektroencefalogram ukazujący funkcjonowanie mózgu i fale przez niego przechodzące. Pomiar jest nieinwazyjny,a jego rezultaty bardzo pomocne w leczeniu.
Starsze pokolenie pamięta jeszcze belfrów w szkole podstawowej, którzy biciem wymuszali bezbłędną naukę czytania. Nie zdawano sobie wtedy sprawy, że wielu uczniów cierpi na dysleksję. Nie pozwala ona na bezproblemową naukę pisania i czytania. Jest to problem, który zwykle w późniejszym życiu nie stanowi poważniejszego problemu. Jednak samo karanie w szkole za błędy, które nie zależą od dziecka, jest wysoce niekorzystne.