Problemy na lotnisku Balice

28th listopad 2009

Zazwyczaj po lotniskiem jest tak że stoi tam po pierwsze masa taksówkarzy , pracowniczy lotniska i podróżni z rodzinami. Oczywiście wszyscy bez wyjątków w samochodach. W Balicach robi się przez to tak wielki ruch że w godzinach szczytu nie da się nawet przejechać meleksemsamochódposiedzieć. No chyba że ktoś lubi stać w korkach gdzie wszyscy bez wyjątku naciskają na klaksony i swoje nerwy.

Najmniej problemów z komunikacją obok lotniska mają oczywiście miejscowi mieszkańcy. Oni znają doskonale wszystkie zakamarki w pobliżu i dla nich miejsce parkingowe pod lotniskiem nie jest problemem. Zawsze można skorzystać z miejsca parkingowego na parkingu chronionym. Nie jest to może tanie ale jak ktoś lata czarterami to kilka tysięcy za kilka dni parkingu na pewno go nie zbawi anie nie zuboży. Generalnie zasada lotniskowa i miejsca parkingowego jest taką że najlepiej dostać się na lotnisko komunikacją miejską. Będzie najszybciej i najwygodniej dla wszystkich.

Porty lotnicze mają to do siebie że cały węzeł komunikacyjny jest wokół nich jakoś dziwnie zrąbany. Zazwyczaj parkingi przy lotniskach to albo na siłę budowane place niezagospodarowane albo po prostu kawałki pustego pola. Na przykład w Katowicach pod balicami są tylko dwa miejsca z czego jeden w zupełności nie jest godzien polecenia. Z daleka widać że słowo ochrona parkingu jest tam tylko mrzonką dla pustych naiwniaków.

Pod każdym lotniskiem od zawsze był problem z parkingiem. W różnych miejscach to różnie wygląda ale generalna zasada jest taka że jak chcesz zostawić auto przed podróżą na kilka dni to najlepiej od razu wynajmij sobie wcześniej miejsce na płatnym parkingu. Pozwoli Ci to oszczędzić sporej ilości kłopotów związanych ze znalezieniem miejsca parkingowego.