Po zakończeniu roku podatkowego do końca marca pracodawca holenderski ma obowiązek wystawić kartę podatkową Jaaropgaaf, na której znajduje się numer BSN (dotychczasowy Sofi-nummer) nadawany poprzez holenderski urząd skarbowy (Belastingdienst). Kwotę zwrotu orientacyjnie można wyliczyć na stronach firm/spółek/korporacji, które oferują zwrot podatku z Holandii.

Jeżeli już złoży się zeznanie podatkowe za poprzedni rok do końca marca, powinienno się otrzymać zwrot podatku w obowiązującym roku kalendarzowym. Termin ten może natomiast ulec wydłużeniu, jeżeli już urząd podatkowy będzie potrzebował dodatkowych informacji. Jeżeli już natomiast klient zeznanie podatkowe złoży w późniejszym czasie, urząd holenderski ma 3 lata na wydanie decyzji. Praktycznie natomiast czeka się znacznie krócej. Urzędnicy holenderscy nie załatwiają spraw chronologicznie, lecz losowo. Czas nadzieja na zwrot podatku z Holandii wyłącznie w małym stopniu zależy więc od rozliczającej spółki. Deklarowane przez spółki „najszybsze zwroty” to tylko chwyt reklamowy, który nie odpowiada rzeczywistości.

Zazwyczaj nabywcy domagają się od korporacji rozliczającej informacji, których ona nie może mieć, na przykład. „Kiedy otrzymam zwrot podatku holenderskiego?” czy „Na jakim etapie jest moja sprawa?” Niektóre firmy gwarantują na własnych stronach internetowych możliwość śledzenia, na jakim etapie jest sprawa klienta – jest to fikcja! Nie można tu mówić o „wieloetapowości” sprawy – po złożeniu zeznania podatkowego należy po prostu czekać na decyzję (Aanslag) holenderskiego urzędu podatkowego (Belastingdienst).