Pochwopogotowie

22nd wrzesień 2011

Niewiarygodnym może się zdawać polskie zacofanie w sprawach higieny intymnej: w Polsce o czystość pochwy dba jakieś 20% kobiet, głównie młodych. Jest to przede wszystkim wynik niewielkiej troski państwa polskiego o kobietę i zacofania w edukacji seksualnej obywateli. Poziom zacofania Polaków w dbaniu higienę jest zatrważający - opublikowane 10 lat temu wyniki pokazują, że jedynie 63% osób używa codziennie dezodorantu, wśród osób powyżej 60 lat wskaźnik ten spada do 15% (Państwowy Zakład Higieny, 2000). Higiena całego ciała swoją drogą, higiena miejsc intymnych swoją. Niepozornie wyglądająca infekcja pochwy może mieć poważne konsekwencje dla całego układu moczowo-rozrodczego. Żele i emulsje do mycia miejsc intymnych mogą wydawać się dla przeciętnej Polki drogie i niepotrzebne. Nietrudno to zrozumieć, patrząc na nasze zarobki. O ile takie stanowisko jest po części zrozumiałe, o tyle niezrozumiałe jest niekorzystanie ze środka ogólnodostępnego: wody. Myć należy się codziennie! W czasie okresu kobieta powinna szczególnie zwracać uwagę na miejsca intymne i przemywać je kilka razy dziennie. Woda jest tu więc krytycznym wręcz czynnikiem sukcesu w utrzymaniu czystości. Należy także pozostawać pod ciągłą obserwacją ginekologa. Gdy zauważymy niepokojące zmiany, jak swędzenie pochwy, bez wahania zapiszmy się na wizytę.