Sprzedawcą gier w Polsce może zostać każdy. Nikogo też nie dziwił fakt, że na rynku gier panował wieli chaos. W szczególności wpływ na niego miał rozwój tej gałęzi handlu jakim jest sklep z grami, prowadzony przez Internet, którego nie kontrolował nikt. Gry pełne okrucieństwa, przemocy, sexu, przekleństw mógł kupić każdy.

Na szczęście wydawcy i producenci gier zrozumieli potrzebę stworzenia i wprowadzenia systemu informacji dla klienta o zawartości pudełka z gra. Polscy wydawcy zaczęli w końcu stosować oznaczenia zaczerpnięte z zachodnich pudełek z grami. W USA i Europie zachodniej już dawno wprowadzono systemy oznaczeń, które ma każda gra czy to gry PC czy gry Wii czy na inną platformę.

Najbardziej rozpowszechnionym oznaczeniem, stosowanym w większości krajów Unii Europejskiej jest Klasyfikacja PEGI (Pan European Game Information). Wprowadzona została w 2003 roku, a opracowana została przez Europejską Federację Oprogramowania Interaktywnego. Dzięki temu jednolitemu i łatwemu w odczytaniu systemowi został on rozpowszechniony w całej Europie. Stosowane są dwa systemy oznaczeń: jedne z nich to przyporządkowanie kategorii wiekowej, natomiast drugi to oznaczenie treści gry i elementów jakie się w niej znajdują.

Miejmy nadzieję, że takie oznaczenia wpłyną w jakiś sposób na uregulowanie rynku gier video w Polsce. Pozostało mieć tylko nadzieję, że gry na PS3 i inne konsole będą trafiały we właściwe ręce.