Nałogowe granie

23rd czerwiec 2009

Po południu, gdy wykonam zaplanowaną na dany dzień pracę, lubię się sprawdzić w grach zręcznościowych. Zazwyczaj wybieram gry sportowe, czasem wyścigowe. Jak mam zły humor to lubię się wyżyć w strzelance.

Wieczory poświęcam na gry logiczne, te, które wymagają skupienia. Jeśli mam ochotę na kontakt z internautami, gram w gry karciane online, wtedy mogę pogadać równocześnie na czacie. A jeśli nie mam ochoty na gry multiplayer, to wybieram sobie jakąś trudną grę escape i spędzam nad nią wiele godzin. Nigdy nie kładę się spać, dopóki całej nie przejdę.

Przed południem robię sobie "przerwę na lunch". W trakcie takiej przerwy wchodzę na strony na której znajdę gry online. Najczęściej gram w ubieranki. Z racji tego, że nie jeżdżę do biura, nie mam okazji prezentować się w fajnych ciuchach, więc wynagradzam to sobie ubierankami.

Jak przedstawia się mój dzionek? Budzę się dosyć późno, gdyż połowę nocy gram w darmowe gry w internecie. Ale kiedy już wstanę, od razu biorę się do pracy. Pracuję z domu, więc nikt mnie nie kontroluje. Gdy potrzebuję się chwilę oderwać od pracy włączam sobie jakąś fajną gierkę, uwielbiam gry Zuma, czasami robię przerwę po każdej rundzie i wracam do gry dopiero po skończeniu jakiegoś zadania. To mnie motywuje, bo pracując w domu nie łatwo jest utrzymać dyscyplinę.