Systematyczny, niezależny i udokumentowany proces uzyskiwania dowodu z audytu oraz jego obiektywnej oceny w celu określenia stopnia spełnienia kryteriów audytu.

Systematyczność audytu wewnętrznego

Audyty wewnętrzne nie mają cech jednorazowej “akcji”. To cykl powtarzających się okresowo audytów. Jak często? To jest uzależnione od samego przedsiębiorstwa. Utarło się, że nie rzadziej niż raz w roku w każdym z określonych procesów (działów albo etatów.Norma mówi także: audyty “należy {zaplanować|planować|przedsięwziąć} biorąc pod {uwagę|rozwagę} status i {ważność|istotność|wagę} procesów oraz audytowanych obszarów, jak też {wyniki|rezultaty|efekty} {wcześniejszych|poprzednich} audytów”. Oznacza to, że audyty w jednych działach albo procesach (np. bardziej istotnych; tam gdzie pojawia się najwięcej reklamacji; gdzie znacząco zależy nam na poznaniu czy wszystko jest OK ) powinny być przeprowadzane częściej (np. co kwartał), a w innych rzadsze.

Udokumentowanie audytu (szkolenie)

Nie masz wyboru - trzeba zrobić zapisy z planowania, przygotowania i przeprowadzenia audytu.Musisz zebrać “kwity”, - czyli poświadczenie w postaci np. dokumentów, formularzy, rozmów, sposobów wykonywania prac, w celu odpowiedzi na pytanie: czy kroki przeprowadzone w audytowanych obszarach są przeprowadzane zgodnie z kryterium audytu.Dowody musisz udokumentować . Zanotuj je najpierw na “brudno” w czasie audytowania i po przewidzianym w procedurze audytów wewnętrznych czasie, przepisz na “czysto” w raporcie z audytu.

Kryterium audytu wewnętrznego

To nic innego, jak lista punktów z którym sprawdzasz, czy są realizowane praca w domenie audytu.Może to być np.: procedura, umowa, opis procesu, regulamin itp. Kategorycznie musisz znać dokument, na zgodność z którym będziesz audytował. Dobrych nawyków możesz nabyć podczas szkolenia: “Audyt wewnętrzny w przedsiębiorstwie: Planowanie i przeprowadzanie audytu w firmie”

Niezależność audytu wewnętrznego

Ważne jest, aby przeprowadzający audyt byli w sensownych granicach niezależni od audytowanego działu. Powód tego jest taki, że dużo ciężej jest być obiektywnym, gdy audytuje się własny obszar kompetencji.Brak autonomii może być przyczyną, że audytorzy w sposób umyślny lub niezamierzony będą zbyt pobłażliwi lub zbyt ostrzy (aby to zrekompensować). Może to też być przyczyną, że audytor pominie problemy, które są tak znane, że już po prostu dla niego niezauważalne.

Post tags: