Najbardziej podziwiane ogrody Japonii są poza czasem i do ich opisania można używać czasu przeszłego jak i teraźniejszego, ponieważ w krajach orientu to, co starożytne i stare w pewnym sensie współistnieje i łączy się z nowym. Nasi ogrodnicy, zafascynowani nowo dostępnymi roślinami ozdobnymi z Japonii lekceważyli główną zasadę królującą schematem ogrodu dalekowschodniego, mówiącą, że im mniej, tym lepiej. W celu nadania swoim ogrodom na wodzie i mokradłach orientalny wygląd, ci pierwsi ogrdnicy wypełniali je kamykami i stworzonymi z kamienia latarniami, szkarłatnymi, lakierowanymi mostkami i domkami herbacianymi. Znakomita większość z należących do pierwszych ogrodów w orientalnym stylu w Europie i w Ameryce robiono, niezbyt znając znaczenie tradycyjnych składowych ogrodów wschodnich. W rezultacie otrzymywali w najlepszym razie pastisze, a w bardziej przykrych – parodie azjatyckich ogrodów.
Podstawowe cechy ogrodu dalekowschodniego: przeważnie niska ilość gatunków zasadzanych roślin; wszystkie elementy ogrodu dalekowschodniego dobiera się ze względu na kształtowanie w finalnym efekcie całości; brak zasad geometrii, pozbawienie linii prostych, osi i równoległych rządków roślin i krzewów czy drzewek. Należące do ogrodów krzewy ozdobne są tak dobierane, żeby sprawiać wrażenie niezmiennych. W zachodniej części ogrodu powinna być szeroka prosta alejka. Na wschodzie każdego ogrodu powinien płynąć strumień mający swe początki na północy oraz wpadający do stawu w części znajdującej się na południu. W ogrodach japońskich przeważnie zobaczymy coś takiego jak drzewka owocowe.
Powykrzywiana Pinus thunbergii reprezentuje nadbrzeżny krajobraz.
Morele japońskie przycinane są zdecydowanie ażeby na grubym gołym pniaku rodziły się młode pędy. Krzewy ozdobne takie jak morela japońska, która zapowiadają wiosnę, przyszły z Chin. Współczesne centrum ogrodnicze nie może nawet pomyśleć o stanięciu w szranki z wiedzą orientalnych mistrzów sztuki ogrodnictwa.