Kategorie
- Bez kategorii
- Biznes
- Elektronika
- Finanse
- Firmy
- Hobby, rozrywka
- Internet
- Komputery
- Motoryzacja
- Nauka
- Pozycjonowanie
- Sklepy
- Sport
- Sztuka
- Turystyka
- Usługi
- Zdrowie
Archiwa
- maj 2012
- kwiecień 2012
- marzec 2012
- luty 2012
- styczeń 2012
- grudzień 2011
- listopad 2011
- październik 2011
- wrzesień 2011
- sierpień 2011
- lipiec 2011
- czerwiec 2011
- maj 2011
- kwiecień 2011
- marzec 2011
- luty 2011
- styczeń 2011
- grudzień 2010
- listopad 2010
- październik 2010
- wrzesień 2010
- sierpień 2010
- lipiec 2010
- czerwiec 2010
- maj 2010
- kwiecień 2010
- marzec 2010
- luty 2010
- styczeń 2010
- grudzień 2009
- listopad 2009
- październik 2009
- wrzesień 2009
- sierpień 2009
- lipiec 2009
- czerwiec 2009
- maj 2009
- kwiecień 2009
- marzec 2009
- luty 2009
- styczeń 2009
- grudzień 2008
- listopad 2008
- październik 2008
Meta
Tagi
Polecamy
eko groszek
22nd kwiecień 2010
Tylko czy aby ów ekogroszek nie jest pudłem w sytuacji kiedy jeździmy samochodami, emitujemy za dużo energii elektrycznej, pracujemy w fabrykach, wycinamy lasy i tak dalej i tak dalej? Zdaje się ze zaczynamy tę całą ekologię od tyłu. To znaczy, ze dajemy się omamić jakimś chwytliwym hasłom reklamowym i propagandowym, ze każdy z nas może mieć swój wkład w ochronę naszej jedynej Ziemi, na przykład wtedy kiedy zakupi jakiś tam pierwszy lepszy ekogroszek.
Tak się składa, że ekologia jest ostatnio bardzo popularnym tematem, wręcz można powiedzieć, że modnym. Nie wspominając już o zdrowym trybie życia, który każdy z nas chciałby prowadzić ale brakuje jakoś czasu i przede wszystkim pomysłu. Za to znajdujemy pieniądze, które inwestujemy a przykład w ekogroszek.
I gdzie tutaj jakakolwiek konsekwencja? Czyżbyśmy byli do tego stopnia ślepi, że nie dostrzegamy, że ktoś nabija nas w butelkę? I to w dodatku całkiem jawnie…
Oj jacy my jesteśmy głupi i naiwni. Dlaczego? Bo może i nasz groszek sam w sobie i jest ekologiczny, to znaczy że nie zawiera trujących substancji, może i był przetworzony z pełną dbałością o środowisko, ale przecież kupujemy go w aluminiowej puszce, która będzie rozkładała się przez cale setki lat…