Kategorie
- Bez kategorii
- Biznes
- Elektronika
- Finanse
- Firmy
- Hobby, rozrywka
- Internet
- Komputery
- Motoryzacja
- Nauka
- Pozycjonowanie
- Sklepy
- Sport
- Sztuka
- Turystyka
- Usługi
- Zdrowie
Archiwa
- maj 2012
- kwiecień 2012
- marzec 2012
- luty 2012
- styczeń 2012
- grudzień 2011
- listopad 2011
- październik 2011
- wrzesień 2011
- sierpień 2011
- lipiec 2011
- czerwiec 2011
- maj 2011
- kwiecień 2011
- marzec 2011
- luty 2011
- styczeń 2011
- grudzień 2010
- listopad 2010
- październik 2010
- wrzesień 2010
- sierpień 2010
- lipiec 2010
- czerwiec 2010
- maj 2010
- kwiecień 2010
- marzec 2010
- luty 2010
- styczeń 2010
- grudzień 2009
- listopad 2009
- październik 2009
- wrzesień 2009
- sierpień 2009
- lipiec 2009
- czerwiec 2009
- maj 2009
- kwiecień 2009
- marzec 2009
- luty 2009
- styczeń 2009
- grudzień 2008
- listopad 2008
- październik 2008
Meta
Tagi
Polecamy
Co czytać?
17th luty 2009
Nieodłącznym narzędziem mojej pracy dziennikarskiej są słowniki, bez których pisanie byłoby niezbyt możliwe. Tak więc słowniki ortograficzne, wyrazów bliskoznacznych, homonimów czy języków obcych zapełniają niemało miejca na półkach.
Moim ulubionym gatunkiem książek są przewodniki. Jestem w stanie przeznaczyć na nie większość wszystkich pieniędzy. Szczególnie, że w dzisiejszych czasach są one pięknie ilustrowane i samo ich kartkowanie wzbudza dużą przyjemność.
Jestem zadowolony bardzo, iż dostęp do książek jest teraz taki prosty. Żałuję natomiast, iż nastolatkowie nie sięgają zbyt często na półkę z książkami, spedzając przeważnie ich cenny czas przed komputerem.
A potem nastał okres Internetu, a księgarnie internetowe stały się bardzo rozpowszechnionym sposobem na kupowanie książek. Od tej pory czytałem coraz częściej.
W wolnych chwilach lubię czytać różne opowiadania, których ostatnimi czasy wydaje się bardzo dużo. Najbardziej lubię Rafała Ziemkiewicza ale też Jacka Dukaja i najbardziej Ryszarda Kapuścińskiego.
Od kiedy pamiętam lubiłem czytać. Niekoniecznie książki, ale też instrukcje obsługi, ulotki i napisy na pudełkach z ciastkami. Zwykłe książki były długo zupełniepoza moim zasięgiem. Dzięki Bogu, biblioteki z czasem rozszerzyły swoje zbiory, a ja mogłem bez obaw poznawać kolejne dzieła.