Kategorie
- Bez kategorii
- Biznes
- Elektronika
- Finanse
- Firmy
- Hobby, rozrywka
- Internet
- Komputery
- Motoryzacja
- Nauka
- Pozycjonowanie
- Sklepy
- Sport
- Sztuka
- Turystyka
- Usługi
- Zdrowie
Archiwa
- maj 2012
- kwiecień 2012
- marzec 2012
- luty 2012
- styczeń 2012
- grudzień 2011
- listopad 2011
- październik 2011
- wrzesień 2011
- sierpień 2011
- lipiec 2011
- czerwiec 2011
- maj 2011
- kwiecień 2011
- marzec 2011
- luty 2011
- styczeń 2011
- grudzień 2010
- listopad 2010
- październik 2010
- wrzesień 2010
- sierpień 2010
- lipiec 2010
- czerwiec 2010
- maj 2010
- kwiecień 2010
- marzec 2010
- luty 2010
- styczeń 2010
- grudzień 2009
- listopad 2009
- październik 2009
- wrzesień 2009
- sierpień 2009
- lipiec 2009
- czerwiec 2009
- maj 2009
- kwiecień 2009
- marzec 2009
- luty 2009
- styczeń 2009
- grudzień 2008
- listopad 2008
- październik 2008
Meta
Tagi
Polecamy
Budownictwo jednorodzinne
04th marzec 2010
Pewnego razu zdarzył się cud. I nie jest to bynajmniej żaden dowcip estradowy. Był piękny, jasny poranek – akurat miałam tego dnia wolne od pracy i zajęć na uczelni. Dla przypomnienia jestem zatrudniona w sporej korporacji projektów domów a studiuję na Uniwersytecie Warszawskim właśnie architekturę na czwartym roku. Planowałam, że tego dnia przygotuję jakieś projekty domów jednorodzinnych, ponieważ już wkrótce nie będę pamiętała jak to się wykonuje. Ani razu wcześniej nie zdarzało mi się, żeby praca znalazła mnie. Dotychczas to ja musiałam się o wszystko starać, nalegać, aby otrzymać jakiekolwiek dodatkowe prace, czy szkice w domu. Aż tu niespodziewanie zadzwonił dzwonek do drzwi i ujrzałam starszego pana, na wygląd po pięćdziesiątce, który nalegał, aby ze mną porozmawiać. W pierwszym odruchu pomyślałam, że to jakiś naciągacz jakich nie mało i chciałam go spławić, mówiąc mu, że nie chcę ani biżuterii ani nowego odkurzacza. Nie pasowało mi coś. Nigdy dotąd naciągaczem nie był dojrzały pan, przeważnie atrakcyjne, młode studentki. Stwierdziłam, w efekcie, że prawdopodobnie dorabia sobie do i tak skromnej już emerytury. Wtem rozpędził wszystkie moje wątpliwości i przedstawił, że owszem jest przedstawicielem handlowym, ale przychodzi do mnie w innej kwestii. Chciał powierzyć mi dwa projekty domów jednorodzinnych, bo zakładają z żoną zmianę domu. Interesuje mnie z jakiego powodu wybrał akurat mnie i czy to zbieg okoliczności, że tego dnia, gdy miałam się za to zabrać, pojawił się on. Omówiliśmy wstępnie wszystkie cechy jakimi miałby się odznaczać dom tego faceta i umówiłam sie z nim za dwa tygodnie. Wtedy będzie możliwe rozmawiać o jakichś rezultatach pracy.
Zobacz również budowa domu, domy jednorodzinne