Bielizna na ślub?

14th sierpień 2009

Odeszłam z deka od tematu otóż bielizna damska, którą dostałam na urodziny to bielizna damska z najwyższej półki. Sporo pieniędzy musiało to kosztować moją rodzinkę. Od mamy dostałam fantastyczny szlafrok w moich ulubionych kolorach i świetnym fasonie. Miękkość i puszystość tego szlafroku jest cudowna nie chce się go zdejmować. Następnym równie niezwykłym prezentem jest komplet bielizna, szorty, biustonosz i podkoszulek.

Przedwczoraj były moje urodziny i dziwnym trafem od każdego w prezencie dostałam bielizna damska. Muszę przyznać, że jestem z tego powodu bardzo radosna. Wszyscy chyba się umówili bo nie dostałam takiej samej rzeczy. Bielizna jest podstawową częścią naszego ubioru. Także za dużo nigdy jej nie ma. Częste używanie i pranie powoduje ich zużycie więc ciągle musimy ją wymieniać.

Super kolor i idealny krój. Taki jak lubię. Ostatnim podarunkiem z bielizny damskiej to seksowna bielizna, z której jestem mniej zadowolona ponieważ rzadko albo w ogóle w niej się nie chodzi. Jestem osobą praktyczną dlatego jestem zdania, że każda odzież musi być używana, inaczej dla mnie jest bezwartościowa. To też bielizna damska seksowna dla mnie osobiście należy do garderoby nieużytecznej.

Poza tym dostałam stringi, rajstopy i skarpetki. Ogólnie jestem bardzo ucieszona. Impreza imieninowa również była bardzo udana i wszystko zakończyło się miło i przyjemnie. Lubię takie imprezki bo moja bielizna została uzupełniona pięknymi ciuszkami.