Atlantic

26th październik 2009

Kiedy niedawno sprzątałem w szafce po moim dziadku znalazłem zegarek. Dziadzio zostawił tą szafkę w jego pokoju jak jeszcze mieszkał z nami. Teraz wyprowadził się i mieszka sam. Jakoś nie zaglądałem do niej od tamtej pory. Raz właśnie się tak zdarzyło, że potrzebowałem czegoś z jego szuflady i tak właśnie odkryłem ta niespodziankę. Zegarek był w prawie idealnym stanie. Widać było, że dbał o niego. Wystarczyło jedynie wymienić pasek. Tarcza nie wymagała zbytniej naprawy. Pomyślałem tym samym, że dziadek się ucieszy jak dostanie swój stary zegarek. Poszedłem bez wahania do przedstawiciela Atlantica, gdyż taka była marka tego zegarka. W Atlanticu byli bardzo zaskoczeni widokiem tego cacka, gdyż nie przypuszczali, że ktoś jeszcze posiada takie zegarki. Bez problemu wymienili mi pasek na nowy. Nie kosztowało to dużo. Gdy dziadek zobaczył swój stary zegarek, ucieszył się jak dziecko. Był przekonany, że już pewnie nigdy nie założy go na rękę. Wydaje mi się, że to był idealny pomysł i sprawiłem mu tym samym wiele radości.